RSS Co słychać na południowym zachodzie

  • Ostatni dzień sierpnia
    Od mojej ostatniej bytności na blogu zmieniła się nawet wersja WordPressa 😉 Na szczęście wakacje wciąż trwają, a ja – jako miłośniczka sierpnia – zamierzam się nim cieszyć do ostatniej minuty. Mimo, że w tym tygodniu trochę się ochłodziło, nadal jest przyjemnie; i to na tyle przyjemnie, że można sobie pozwolić na zjedzenie obiadu na … Czytaj dalej Ostatni dzień sierpnia
  • Najwyższy szczyt Gór Kaczawskich – Skopiec?
    Od kilku, a może już nawet kilkunastu lat, trwają korekty pomiarów szczytów górskich, szczególnie tych najwyższych. W przypadku wielu pasm górskich jest to o tyle istotne, że różnice pomiędzy najwyższymi wierzchołkami są niewielkie. Ponowne pomiary wywracają więc „do góry nogami” wiedzę zawartą w podręcznikach do geografii i na mapach. Taka dynamiczna sytuacja dotyczy m.in. Gór … Czytaj dalej Najwyższy szczyt Gór Kaczawskich – Skopiec?
  • Wymiana podszewki
    Jakiś czas temu kupiłam sobie fajną, dużą skórzaną torebkę, która jednocześnie spełnia funkcję plecaka. Po kilku tygodniach użytkowania okazało się, że torebka ma dwie wady: jest ciężka – tak sama w sobie i ma źle zaprojektowaną podszewkę. Niestety na żadną z tych rzeczy nie zwróciłam dostatecznie uwagi w sklepie. Jej ciężar to skutek nie tyle … Czytaj dalej Wymiana podszewki
  • Ćwiczenia szkodzące na kręgosłup, dyskopatię
    Niby sport to zdrowie i wszelkie ostrzeżenia przed nim dotyczą sportów ekstremalnych, ewentualnie zawodowych czy bardzo intensywnych np. nieumiejętnego przerzucania ciężarów na siłowni, a tu proszę – zaszkodził i mi. I to nie przy jakimś wielkim wysiłku. Wychodzi na to, że kłopoty z moim kręgosłupem spowodowała szeroko zachwalana… deska (plank). I to nie małe, tylko … Czytaj dalej Ćwiczenia szkodzące na kręgosłup, dyskopatię
  • Zamieszanie przed rozpoczęciem roku szkolnego
    Wczoraj popołudniu wparowałam do pokoju dziecka z zamiarem zrobienia porządku w jego szkolnych rzeczach. Miał całe wakacje, żeby się za to zabrać, ale nie znalazł czasu… Chciałabym powiedzieć, że spędzanie czasu w plenerze było ważniejsze, ale nie, to komputer wygrał ;/ Jak zwykle, a po akcji zdalnego nauczania odpędzenie młodzieży od komputera i komórek w … Czytaj dalej Zamieszanie przed rozpoczęciem roku szkolnego
  • Dzieje się
    Na Dolnym Śląsku coraz więcej się dzieje, co mnie bardzo cieszy. Uważam na siebie i innych, ale mam już dość tych ograniczeń. Fantastycznie, że kina, teatry i galerie wznowiły działalność. Widziałam, że pojawiły się wystawy młodych twórców z ASP i tych bardziej doświadczonych. Robi się coraz cieplej, więc wspaniale, że „odblokowano” ogródki przyrestauracyjne. Aż człowiekowi … Czytaj dalej Dzieje się

RSS Opinie z prowincji

  • Maseczki antysmogowe
    Po okresie maseczek antycovidowych, przyszedł czas na maseczki antysmogowe. Zrobiło się zimno. Dziś rano, kiedy wychodziłam z domu, było zaledwie +2 stopnie C. Na dworze uderzył mnie zapach nieprzyjemnego dymu. Węgiel kamienny, który też potrafi być śmierdzący i duszący, toto nie był. Raczej jakieś płyty, śmieci, jakaś dziwna mieszanka. Po prostu smród. Kiedyś koleżanka, która … Czytaj dalej „Maseczki antysmogowe”
  • Robię zapasy na zimę
    Robię zapasy na zimę. No chyba, że wyjemy je wcześniej 😉 Myślałam o nich już w zeszłym roku. Często się zdarza, że wracam późno z pracy, albo wyjeżdżamy w sobotę pochodzić po górach, wracamy i pada pytanie: co by tu zjeść na szybko. Gotować się nie chce, bo człowiek zmęczony i ma ochotę przegryźć coś … Czytaj dalej „Robię zapasy na zimę”
  • Zostałam odnaleziona przez spamerów
    Pewnie o tym kiedyś już pisałam: ten blog cieszył się sporą popularnością dawno temu na bloxie. Po likwidacji tej blogowni i przeniesieniu na nowy adres, nie jest łatwo go znaleźć. Niestety. Jednak konstrukcja i ogromna ilość użytkowników tamtego serwisu umożliwiała łatwe odszukanie ciekawych amatorskich blogów. Jednakże wciąż mam nadzieję, że w przyszłości się to zmieni. … Czytaj dalej „Zostałam odnaleziona przez spamerów”
  • Zadanie domowe
    Śmieszna sprawa. Niedawno zapisałam się na kurs angielskiego. Uznałam, że mój angielski jest w opłakanym stanie i zdecydowanie wymaga przypomnienia. Kurs jest bardzo dobrze prowadzony. Nie można się na nim nudzić. Coś tam z niego wynoszę, chociaż nie tak dużo jakbym się spodziewała, ale to już moja wina, bo zdaje się, że z wiekiem spada … Czytaj dalej „Zadanie domowe”
  • W skrócie z pamiętnika
    Ej, jak dawno nic nie pisałam. Od zeszłego wpisu minęły 3 miesiące. Co się przez ten czas działo? Będzie w skrócie z pamiętnika, nie takiego pisanego, ale tego z głowy. Otóż, upiekłam piernika, o którym pisałam ostatnio. Na początku wydał mi się kompletnie nieudany i kluchowaty, a że napiekłam dużo ciast, więc leżał i leżał … Czytaj dalej „W skrócie z pamiętnika”
  • Ogródkowe przypadki
    Mam sobie taki nie za duży ogródek. Zrobiłam na nim ostatnio porządek – powyrywałam zwiędnięte krzewy pomidorów, ogórków i kabaczków. Podobny los spotkał jednoroczne kwiaty. Przekopałam grządki. Zgrabiłam liście. Ogród był przygotowany do zimy i wczesnowiosennych kolorków. Dziś rano przez płot przeskoczył pieseł sąsiadki, trzasnął kilka kółeczek na oślep wokół ogrodu, po czym wytarzał się … Czytaj dalej „Ogródkowe przypadki”

RSS A ja sądzę, że

  • No i po wakacjach
    Och, jeeej – jak mówi młodzież – znowu długo nic nie pisałam. Poprzedni wpis sprzed majówkowy o żaglach, na których było wyśmienicie, chociaż więcej było żeglowania niż zwiedzania zamków i w ogóle schodzenia na ląd. Odłożyliśmy je na inną wycieczkę. Trzeba było nacieszyć się wodą. Później były trzy trudne miesiące w pracy. Trudne – bo … Czytaj dalej „No i po wakacjach”
  • Kierunek – Mazury
    Dziś ostatni dzień w pracy przed 9 dniowym urlopem 🙂 Po pracy trzeba jeszcze zrobić szybkie zakupy, zjeść obiad, spakować się, bo jutro przed świtem obieram kierunek na Mazury. Mam ochotę zrelaksować się na jachcie, zwiedzić kilka zamków pokrzyżackich, zjeść smaczną rybę z jeziora i ogólnie odpocząć. Ostatnio – w związku z wojną w Ukrainie … Czytaj dalej „Kierunek – Mazury”
  • Wojna na Ukrainie
    W Europie mamy wojnę – Rosja i Białoruś napadły na Ukrainę. A tymczasem Zachód reaguje jakby chodziło o spór słowny, a nie o wojnę! Nakłada śmieszne sankcje, które Rosja jest w stanie zaakceptować. Podobnie USA. Sytuacja jak w 1938 r.  w czasie inwazji Hitlera na Czechosłowację. Podobne argumenty i nic im w dyńkach nie dzwoni. … Czytaj dalej „Wojna na Ukrainie”
  • Wymienianki
    Miesiąc temu przez przypadek trafiłam do wymieniankowej grupy mam z sąsiedztwa. Może nie jest to takie typowe wymienianie, a raczej dawanie i branie jako niezależne zjawiska, ale wszystko ładnie nam działa. Na pomysł grupy wpadły dziewczyny, które miały zabawki dla dzieci, którymi się już nie chciały bawić, a nie bardzo miały środki na kupno nowych. … Czytaj dalej „Wymienianki”
  • Ogłoszenia – porządki
    Długi weekend, poza odwiedzeniem cmentarzy, przeznaczyłam na jesienne porządki. Stwierdziłam, że muszę pozbyć się sporej ilości rzeczy, głównie: ciuchów, butów i książek niedopasowanych do aktualnych gabarytów lub wieku. Nie mam miejsca na nowe, przez co za dużo rzeczy zaczęło mi się walać lub być upychane na siłę. Powiedziałam dość, zrobiłam zdjęcia i wystawiłam ogłoszenia na … Czytaj dalej „Ogłoszenia – porządki”
  • Marzy mi się więcej czytelników
    Poprzedni wpis skończyłam zdaniem: „Marzy mi się więcej czytelników”. Pora chyba uderzyć się w piersi i uświadomić, że problem braku czytelników to nie kwestia adresu strony, tylko braku nowych wpisów. To dopiero trzeci w tym roku! Jakoś zupełnie przespałam nowe tematy. Cóż się wydarzyło przez ten czas? Do połowy roku było zimno. W czerwcu zdarzały … Czytaj dalej „Marzy mi się więcej czytelników”

RSS Prosto z sieci

  • Zjazd absolwentów
    Było tak: w czerwcu żona wybrała się na zjazd absolwentów swojego liceum. Zgadała się na facebooku z jakimiś koleżankami i ustaliły, że jadą. No i pojechała. To spowodowało odświeżenie jej starej paczki dziewczyn, która rozjechała się po Polsce i po Europie. W sumie jedna to nawet po świecie, ale z nią akurat kontaktują się online. … Czytaj dalej „Zjazd absolwentów”
  • Koniec stanu epidemii
    Temat jest tak ważny, że należy poświęcić mu wpis: właśnie minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że od 16 maja stan epidemii przekształci się w stan zagrożenia epidemicznego. Aż dziwne, że takiej wiadomości nie przekazał premier, ale on chyba od dłuższego czasu przeszedł do obozu antycovidowego, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie z wypowiedzi. Szczególnie rzuca się … Czytaj dalej „Koniec stanu epidemii”
  • Trochę o sukcesach
    Dziś będzie trochę o sukcesach, bo uważam, że – szczególnie w dzisiejszych czasach – są bardzo potrzebne. Czymś się trzeba pocieszać, że nie jest tak źle, jakby się mogło na pierwszy i drugi rzut oka, wydawać. Sukcesy ostatniego czasu – moje: 1. w końcu rozliczyłem PITy, 2. umyłem rowery, nasmarowałem, wyregulowałem i wybraliśmy się na … Czytaj dalej „Trochę o sukcesach”
  • Początek wojny
    No i jak ostrzegano – wybuchła. Wojna w Europie. Po raz kolejny na skutek rosyjskiej agresji. Rosyjskiej i białoruskiej, żeby być precyzyjnym. Bo Białoruś jak piesek pańcia skacze przy Putinie i też próbuje podgryzać, a konkretnie zrzucać na Ukrainę pociski. I po co były ruskie tłumaczenia, że to tylko ćwiczenia? Serwisy informacyjne pękają w szwach … Czytaj dalej „Początek wojny”
  • Przegląd zdjęć
    Dwa tygodnie temu zrobiłem przegląd zdjęć i wybrałem 3 ulubione, co nie było łatwe, bo okazało się, że tych ulubionych mam dużo więcej. Po czym przesłałem je do wydrukowania na płótnie. To tak w ramach indywidualizacji wystroju wnętrz w domu i może trochę chwalenia się talentem fotograficznym 😉 Efekt przerósł moje oczekiwania. Obrazy wyglądają naprawdę … Czytaj dalej „Przegląd zdjęć”
  • Polexit
    No to znaleźliśmy się w dziwnej sytuacji. Nasz rząd mówi, że nie chce Polexitu, ale podejmuje działania pokazujące, że chce. Mówi, że chce Unii silnej, a jednocześnie rozwala podstawy jej działania. Unia z kolei mówi, że chce żebyśmy zostali, ale widać, że zaczynamy być coraz większym problemem. I nic dziwnego, skoro negujemy podstawowe zasady funkcjonowania … Czytaj dalej „Polexit”

RSS Georggge

  • Złapałem covida
    Koniec wakacji, a ja siedzę w domu. Złapałem covida. Na szczęście nie jest to „wersja”, która siała grozę na początku epidemii, ale test wyszedł pozytywny, więc mam. Moje objawy to: gorączka w granicach 38,5-39 C, bóle mięśni, stawów, ścięgien, kości – sam nie wiem czego, ale boli, dreszcze, zimne poty, ból gardła i głowy. Brak […]
  • Jeszcze miesiąc – podyplomówka
    Jeszcze miesiąc i sytuacja wróci do normalności. Nie pisałem o tym wcześniej, bo w ogóle od dłuższego czasu zaniedbuję wpisy, ale moja Dama robi podyplomówkę. W związku z tym rzadko kiedy się widujemy, bo wiadomo w tygodniu człowiek późno przychodzi z pracy, czasem wyskoczy na rower (ja), do koleżanek albo na fitness (ona), a w […]
  • Zadziwiające wnioski z przejażdżki rowerowej
    Miałem o tym napisać już dawno, ale jakoś zawsze coś mi przeszkadzało w zalogowaniu się na bloga. Ale już nadrabiam. Otóż wybrałem się w święta na krótką przejażdżkę rowerową. W sumie przejażdżka to dużo powiedziane. Taki kilkukilometrowy rozruch na lepsze trawienie 😉 Pojechałem ścieżką rowerową poprowadzoną wzdłuż magazynów. Było tam zadziwiająco pusto – zazwyczaj wzdłuż […]
  • Ho, ho, ho – ale ceny!
    Ho, ho, ho, ale nam wystrzeliła inflacja; ale mamy ceny! Podobno pierwszy raz od 2001 r. przekroczyła 6 procent! A odczuwalnie znacznie więcej. A będzie jeszcze drożej, bo już zostały uruchomione mechanizmy samonakręcające się i ponoć ponad 70% przedsiębiorców wskazuje, że planuje podwyżki. Zobaczymy do jakiego dojdziemy poziomu. Dobrze, że wiem gdzie na wsi można […]
  • Małe zmiany, duże zmiany
    Przeczytałem dziś, że od przyszłego roku kierowców autobusów i ciężarówek (tych powyżej 3,5 tony) czekają zmiany. Otóż mają oni ponosić opłaty nie tylko za jazdę autostradami, ale także nowymi drogami szybkiego ruchu. Pewnie większość społeczeństwa żałować ich nie będzie, bo najmocniej rozjeżdżają drogi i zasadniczo lepiej się jeździ jak ich nie ma. Tak sobie jednak […]
  • Zabezpieczyć się
    Moja Dama była na spotkaniu z psiapsiółkami i jak zwykle przyniosła newsy. Znaczy o wszystkim mi nie mówi, to oczywiste, ale zawsze jakieś ciekawostki do mnie docierają. Jedna z jej psiapsiółek ma poważny problem finansowo – karny, że go tak określę. Otóż, mimo że sama ma niechęć do wszelkiego zadłużania się, w związku z czym […]

RSS Tędy i tamtędy

  • Jeżdżąc do pracy na rowerze
    Odkąd pogoda na to pozwala, jeżdżę do pracy na rowerze. Ma to ten plus, że odczuwalnie moja kondycja się poprawiła. Spadło także spalanie benzyny w aucie – zostało ograniczone do innych wyjazdów, ewentualnie do deszczowych dni, a przy tych cenach paliwa to spora oszczędność. Spadł też mój poziom frustracji, która potrafi być wielka, gdyż w … Czytaj dalej „Jeżdżąc do pracy na rowerze”
  • Nowe linie kolejowe
    Kolej odkryła, że warto przywrócić stare linie kolejowe, zamknięte w latach 90. w czasie bumu na samochody, zmniejszonego zainteresowania koleją i turystyką po kraju oraz braku funduszy unijnych. Teraz, z dofinansowaniem, odnawiają zniszczone dworce kolejowe i perony i remontują, a właściwie kładą na nowo wiele linii kolejowych, tyle że po starym przebiegu. Zmieniają nasypy, podkłady, … Czytaj dalej „Nowe linie kolejowe”
  • Archikatedra wrocławska
    Niedawno miałem okazję być w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. W związku z tym chciałbym tu napisać parę słów o tym wyjątkowym kościele. Oczywiście nie będę przepisywał Wikipedii. Jeśli interesuje Was wiedza encyklopedyczna odsyłam Was do lektury tej internetowej encyklopedii, albo do innych źródeł. Ja napiszę z mojego punktu widzenia i opierając się na … Czytaj dalej „Archikatedra wrocławska”
  • Jak zarejestrować domenę internetową?
    Z rozmów przeprowadzonych ze znajomymi wynika, że czasem ktoś chciałby mieć własną stronę internetową (żeby zaprezentować swoje hobby czy działalność, na której sobie dorabia), ale kompletnie nie wie, jak się do tego zabrać. Oczywiście idealnie by było, gdyby było jak najtaniej. Zgodnie z ogólnie przyjętą zasadą – za darmo jest to co sobie sam zrobisz, … Czytaj dalej „Jak zarejestrować domenę internetową?”
  • Kolej Sowiogórska – Srebrnogórski Odcinek Zębaty
    Na rozruszanie bloga w tym roku wrzucam temat dawnej Kolei Sowiogórskiej, Srebrnogórskiego Odcinka Zębatego, nazywanego ongiś Sową. Kolej została wybudowana w pierwszych latach XX wieku. Dziś torowiska już nie ma, zostało rozebrane. Na szczęście pozostała sama trasa – jako pieszo rowerowa, poprowadzona także po wiaduktach, nasypach i wąwozach drążonych w skałach na potrzeby kolei. Pierwotnie … Czytaj dalej „Kolej Sowiogórska – Srebrnogórski Odcinek Zębaty”
  • Pierwszy długi jesienny weekend
    W listopadzie zazwyczaj mamy do czynienia z dwoma długimi weekendami. W tym roku pierwszy z nich przypada w większej części na końcówkę października, ponieważ 1 listopada to poniedziałek. Kolejny długi weekend będzie naprawdę długi – od 11 do 14 listopada! Od wielu osób słyszałem opowieści, z jakich to oni pięknych stron pochodzą. Już od jutrzejszego … Czytaj dalej „Pierwszy długi jesienny weekend”

RSS Melly 761

Loading RSS Feed

RSS BlogoSfera

  • Konfitura, dżem czy powidła?
    Każdego roku latem robię jakieś „słoiki” z owoców. Raz wychodzi ich trochę więcej, innym razem mniej. Przeważnie robię je na różnego rodzaju cukrach żelujących z pektyną. Wtedy praca idzie szybko. Wystarczy owoce umyć, wypestkować (jeśli mają pestki), rozdrobnić lub zblendować i zagotować z cukrem i żelfixem albo z cukrem żelującym. Taki dżem jest lekki, nie … Czytaj dalej „Konfitura, dżem czy powidła?”
  • Matura 2022
    Dziś maturzyści trzeci dzień piszą maturę. Po polskim, który był 4 maja i wczorajszej matematyce, dzisiaj przyszedł czas na angielski. I jak co roku bywa, codziennie zdarzają się jakieś przecieki. W poniedziałek google zanotował rano wzmożony ruch na hasło: tradycja w Panu Tadeuszu, wczoraj były jakieś zadania z matmy, dzisiaj podobno w mediach społecznościowych krążył … Czytaj dalej „Matura 2022”
  • Wzory, wzorce, przykłady
    Dziś chciałabym Wam polecić fajną stronę zawierającą darmowe wzory dokumentów i innych pism. Wzory zostały w ciekawy i przystępny sposób omówione, podano co należy napisać wypełniając je, co można, a czego lepiej unikać. Podano także przykładowe pisma, którymi można się sugerować przygotowując własne. Na tej podstronie znajdziecie np. darmowe wzory cv – właśnie wraz z … Czytaj dalej „Wzory, wzorce, przykłady”
  • Zaostrzenie prawa aborcyjnego
    Uff, sejm w pierwszym czytaniu odrzucił dziś barbarzyński projekt ustawy zakazujący całkowicie aborcji i zrównujący ją z zabójstwem. Oby za chwilę się nie okazało, że powtórzy się sprawa sprzed roku i ktoś zrobi „wrzutkę” do TK, który orzeknie zgodnie ze zleceniem wnioskodawców…
  • Wietrzne porządki
    W tym tygodniu miałam okazję nieco więcej pojeździć po naszym województwie, zarówno po miastach, jak i wsiach. Po ostatniej wichurze (która była szczególnie silna w naszym województwie) jeszcze nie wszędzie zrobiono porządki. Widziałam sporo połamanych drzew, niektóre pocięte, inne nie. Trochę pozrywanych dachów i daszków, w różnym stanie zabezpieczenia i naprawy. Połamane płoty, zwłaszcza te … Czytaj dalej „Wietrzne porządki”
  • Geodezja i kartografia
    Miałam ostatnio okazję rozmawiać z maturzystą o wybieranych przez jego znajomych kierunkach studiów. Widać, że młodzież „idzie” w kierunki informatyczne, programistyczne, językowe, medyczne i psychologiczne. Mam na myśli studia wybierane świadomie, zgodnie z zawodem, który chcą wykonywać, a nie „zapychacze czasu” studiowane z ciekawości, bo modne. Ponieważ akurat leżała przede mną reklama działek na pięknym … Czytaj dalej „Geodezja i kartografia”

RSS Moje osobiste 34

  • Zasolić Bałtyk
    Ach, gdybyż tak się dało zasolić bardziej Bałtyk, żeby był jak Morze Śródziemne czy któreś inne z tego basenu… Wzrost jego temperatury nie powodowałby od razu wykwitu alg, woda byłaby przezroczysta, łatwiej by się w niej pływało… Kiedyś opowiadano bajkę o tym dlaczego woda w Bałtyku jest słona. Chodziło bodajże o jakiś młynek, z którego … Czytaj dalej „Zasolić Bałtyk”
  • Chyba mam alergię
    Gdy byłam dzieckiem co roku wiosną chodziłyśmy z mamą do okulisty, bo szczypały i piekły mnie oczy. No i były podpuchnięte. Szłyśmy przeważnie na prywatne wizyty i dostawałyśmy cały zestaw leczniczy. Dobrze pamiętam, że co roku diagnoza brzmiała: zapalenie spojówek. Dostawałam dwa rodzaje kropli do oczu. Do dziś pamiętam, że jedne były przezroczyste i strasznie … Czytaj dalej „Chyba mam alergię”
  • Podaj dalej
    Mam nadzieję, że ta fala koronawirusa szybko przeminie, bo już nie wiadomo co myśleć, kiedy nagle zacznie cieknąć z nosa i pojawi się chrypka. A przecież pogoda sprzyja zwykłym, typowym, poczciwym przeziębieniom. Wczoraj na termometrze mieliśmy ponad 14 stopni ! a dziś 3… Zmiana niesamowita. Wczoraj chłopaki poczuli wiosnę. Umyli więc i odkurzyli w końcu … Czytaj dalej „Podaj dalej”
  • Amantadyna
    Już od dawna chodzą słuchy o tym, że amantadyna jest skutecznym lekiem w leczeniu covida. Mimo, że taką informację jako pierwszy podał polski lekarz, władze nie były zainteresowane sprawdzeniem jej wiarygodności. Ludzie na własną rękę zdobywali lek za granicą. Dopiero kiedy zainteresowanie lekiem wyraziło kilku lekarzy zagranicznych, badania ruszyły i u nas, choć dość opieszale. … Czytaj dalej „Amantadyna”
  • Jest drogo, będzie gorzej
    Co tu kryć: jest drogo. Ceny wszystkich produktów wystrzeliły w górę. Znów w wielu sklepach można usłyszeć, że nie wiedzą ile coś będzie kosztowało po kolejnej dostawie. Ba, w budowlance sprzedawcy przed zadeklarowaniem chęci zakupu czasami mówią, że muszą sprawdzić i potwierdzić cenę, czy jest nadal aktualna. Ale drogo jest nie tylko w budowlance. Czytałam, … Czytaj dalej „Jest drogo, będzie gorzej”
  • Rocznica porozumień sierpniowych
    Dziś 31 sierpnia. Rocznica podpisania Porozumień sierpniowych 1980 r., o których postanowiłam napisać. Rocznica to umowna, bo tak naprawdę podpisy złożono z czterema różnymi datami i w sumie zgodnie z przyjętą zasadą decydujące znaczenie powinien mieć ostatni z nich. Powinniśmy mieć zatem porozumienia wrześniowe. Skąd te różnice? Otóż porozumienia podpisywano w różnych miastach, ze strajkującymi … Czytaj dalej „Rocznica porozumień sierpniowych”

RSS Bo pisać każdy może

  • Aktywność z psem
    No może rok się jeszcze nie kończy, ale dziś kończą się wakacje, a to zawsze kojarzy się z zimnem i zbliżającym się końcem roku. A dlaczego o tym piszę? Bo jakoś się zagapiłam. Wydawało mi się, że niedawno coś pisałam, a to było w styczniu! W tym roku piesek całkowicie pochłonął mój wolny czas. Co … Czytaj dalej Aktywność z psem
  • Pies i pisanie cv
    Nawiązując do poprzedniego wpisu – mam psa 🙂 Ślicznego, słodkiego dwulatka, który co prawda przez pierwszy miesiąc sprawiał trochę problemów, ale już się u nas zaaklimatyzował, przyzwyczaił, zaakceptował zasady, itd. Minął mu też stres związany z adopcją. Coraz mniej rzuca się na jedzenie – wie, że nikt mu z miski nie będzie wyjadał, chociaż żarłok … Czytaj dalej Pies i pisanie cv
  • Podjąć decyzję
    Zazwyczaj nie mam problemu z decyzyjnością. Teraz trafiłam na temat, nad którym waham się i zastanawiam od kilku miesięcy. Chciałabym adoptować zwierzę ze schroniska. Po długich dyskusjach wyszło, że część rodziny wolałaby lub doradza (dalsza rodzina) psa, część suczkę, część kota (lub kotkę). Ech, a że na mnie ma spocząć obowiązek opiekuńczy, więc ja mam … Czytaj dalej Podjąć decyzję
  • Wnioski i plany
    Urlop w agroturystyce minął jak z bicza strzelił. Choć jeździłam konno, to z bicza nie strzelałam, koń nie musiał się obawiać. Chociaż pewnie, gdybym spróbowała, to większe prawdopodobieństwo, że zrobiłabym sobie krzywdę niż jemu. Co prawda tych jazd nie było tak dużo jak myślałam, ale były. Mniej ich było dlatego, że w pobliżu jest sporo … Czytaj dalej Wnioski i plany
  • Urlop w agroturystyce
    W miejscowościach wypoczynkowych robi się tłok, dlatego w tym roku wybrałam mniej uczęszczane tereny. I agroturystykę. Będę pływać kajakiem i uczyć się jeździć konno. No i spacerować po lesie. Myślę, że to będzie coś innego i przyjemnego. Nie potrafię wypoczywać w tłoku i hałasie wytwarzanym przez wypoczywających z głośnikami, raczącymi bogu ducha winnych innych wypoczywających … Czytaj dalej Urlop w agroturystyce
  • Przed Dniem Matki
    Maj się powoli kończy, a dni naprawdę ciepłych w tym roku jeszcze nie było… Ani razu nie wyszłam z domu w koszulce z krótkim rękawem. Rzadko kiedy temperatura oscyluje w granicach 15-19 stopni Celsjusza, a jeśli nawet tyle wynosi, to towarzyszy jej silny i zimny wiatr. Nie pamiętam już tak zimnego roku. Kiedy jeżdżę na … Czytaj dalej Przed Dniem Matki